Najszczęśliwszy dzień w życiu każdego faceta

Wbrew opinii o prostocie istoty męskiej, moment w którym z kranu płynie Johnny Walker, nie jest wcale tym najszczęśliwszym w naszym życiu. Nie będzie to też chwila,  w której wszystkie rzeki świata popłyną niepasteryzowanym Kasztelanem. Nawet złapanie Jigglypuffa czy Vulpixa (tak, tak, zrobiłem dwuminutowy, pokemonowy research) nie ma szans na najwyższy stopień podium w tej kategorii. Można by pomyśleć, że być może taki dzień miałby miejsce, gdy ustawą zniesiono konieczność rozmowy z piękną nieznajomą przez pójściem z nią do łózka. Ewentualnie uchwalenie zakazu kopulacji niepoprzedzonej seksem oralnym w wiadomą stronę. Read More

Reklamy

Czy osoba, o której marzysz jest dla Ciebie odpowiednia?

„Najbardziej to ja lubię rasowe sucze. Takie, wiesz, z zębem. Z tych, co jak wchodzą do restauracji to się ciszej robi, a gdy idą ulicą to jesienne liście unoszą się lekko ponad poziom chodnika. Zdecydowane, wiedzące czego chcą, no i rzecz jasna ocierające się o doskonałość jeśli chodzi o wygląd. Pracuje taka dajmy na to jako manager hotelowej recepcji. Wkurzony próbuję utargować z recepcjonistką, żeby w gratisie dała pokój z większym łóżkiem, w zamian za horrendalną cenę. Wzywa taką manager gdy, już nie ma na mnie siły. Z daleka słyszę stukot kilkunastocentymetrowych szpilek i już wiem, że gratisów Read More

Singleship, relationship, self-destructionship

„Nie chce obudzić się w wieku 40 lat, jako szalona imprezowiczka, wśród ludzi, którzy dzieci posyłają w okolice gimbazowego szczebla edukacji. Singielstwo jest super, ma masę zalet i jedną zasadniczą wadę – ciągle ci czegoś brakuje, to cholerne poczucie niekompletności. Wiesz, mam bardzo rodzinny background. Bycie w parze mam jakby wpisane w życiorys, zaprogramowane, skorupkę nasiąkniętą, czaisz?”. Jest kilka minut po północy. Read More

Polska laska nie ma luzu

Halo, centralo.

Ciężko się czasem czyta ataki na męskość i facetów. Czego by się w tej tematyce do ręki nie wzięło, można się jedynie dowiedzieć, że prawdziwi mężczyźni to gatunek na wymarciu i że zostały  już tylko cipy w szlafrokach. Zmieniło się, prawda. Rankingom nie przewodzi już posiadacz dożywotnich 50% zniżki na zakupy w dziale drzewnym w Praktikerze, tylko coś pomiędzy Backhamem, Lewandowskim w wersji „u Wojewódzkiego”, a tą neurotyczną postacią graną przez Woody Allena w jego własnych filmach.  Świat się zmienił na wymagający nie siły pięści, a siły intelektu, na dodatek nie tylko w wersji IQ, ale jeszcze jakieś tam EQ zaczęło wchodzić w grę. No i się faceci się przystosowali. Prawdziwych „troglo” spotkasz już raczej w rezerwatach typu betonowe lasy Read More