Ofiary bez dyskusji

Po tym jak chłopaki w remizie pomylili pola, przy których mieli w ostatnim październiku postawić krzyżyk, przez co świat cofnął się o 8 lat, dwie dekady i dwie transze funduszy unijnych, sądziłem, że „nowy ustrój” obali się sam, a ja nie będę musiał klepać na ten temat w klawiaturę. Ale w sumie na co liczyłem? Że przejdzie bokiem? Może, gdyby tylko długo zapowiadana marka wódki „Ustrój” ostatecznie weszła na rynek. Fajne były lata 2005-2007. Czasy Chomixa, Matki-kurki i świeżości Szkła Kontaktowego z Tomaszem Sianeckim w roli głównej. Nie jestem pewien czy Read More

Reklamy

Duma i taśmy

Ktoś tam ostatnio mruczał, że może by tak do Indonezji skoczyć, że ponoć ładnie, fajnie i wysp dużo. Natychmiast skojarzyło mi się, że może będzie okazja rozwikłać tajemnicę „kibli w Jakarcie”. Od razu oczywiście przybłąkała mi się do głowy „afera taśmowa” (której najdalszą podróżą pewnie bym nie rozwikłał) i coś, o czym napisania czuję się trochę dłużny. Bo afery to chyba najciekawsze z III RP, a taśmowa, czyli ostatnia z wielkich, która zniknęła zanim zdążyła się znudzić, niosła za sobą moim zdaniem jeszcze ciekawsze, drugie dno. Murzyńskość.