Singleship, relationship, self-destructionship

„Nie chce obudzić się w wieku 40 lat, jako szalona imprezowiczka, wśród ludzi, którzy dzieci posyłają w okolice gimbazowego szczebla edukacji. Singielstwo jest super, ma masę zalet i jedną zasadniczą wadę – ciągle ci czegoś brakuje, to cholerne poczucie niekompletności. Wiesz, mam bardzo rodzinny background. Bycie w parze mam jakby wpisane w życiorys, zaprogramowane, skorupkę nasiąkniętą, czaisz?”. Jest kilka minut po północy. Read More

Reklamy

A Ty jak traktujesz swój telefon?

Czy wiecie, że gdy pojawiły się w Polsce telefony komórkowe, stały się one źródłem całkiem niezłego dochodu dla „łebków” na niejednym betonowym osiedlu? Wraz z pierwszymi „cegłami” pojawili się bowiem pierwsi biznesmeni w białych skarpetach. Szło trzech takich krezusów na basen w szczecińskim Radissonie (któremu do dziś brakuje jednego ze środkowych pięter Read More